Gdy się nie spodziewasz, to się spodziewasz... Czyli najkrótsza w historii kariera fotografa
ciąża 28.6.18 Życie czasami potrafi być zaskakujące... Miałam plany na ten rok, dokładnie wiedziałam co chcę robić i zaczęłam już realizować moje marzenia. W połowie roku, czyli gdzieś teraz właśnie, miałam mieć już rozkręcony trochę własny biznesik fotograficzny, miałam mieć swoją stronę z fotografią i miałam mieć pełno klientów. Miałam rzucić nielubianą pracę i zająć się wyłącznie swoim biznesem. Taki miałam plan. Takie miałam marzenia. ...