To co nowe i nieznane może być lepsze. Tak sobie powtarzam to od jakiegoś czasu, coraz bardziej sama siebie przekonując. Bo jednak zawsze są pewne obawy przed tym co nowe i nieznane. Szczególnie dla osoby, która zmian nie lubi. Która długo się do zmian przyzwyczaja, a jeszcze dłużej przygotowuje. A tu zmiany zbliżają się coraz większymi krokami i to mnie przeraża. *** Spoglądam...