Skończyłam właśnie kolejny poziom mojego kursu fotograficznego. Teraz mogę trochę odetchnąć, bo ostatnie miesiące były naprawdę szalone i wyczerpujące. Zrobię sobie kilka tygodni przerwy zanim zapiszę się na kolejny poziom - ostatni już z tych podstawowych. Muszę sobie poukładać wiedzę i nadrobić zaległości inne niż fotograficzne :) A także zrobić porządki na kompie, bo zdjęcia do zadań domowych na kursie całkiem zapchały mi...
fot. polki.pl No nie wyrabiam, mówię Wam! Ostatnio to z niczym nie mogę się wyrobić! Brakuje mi czasu, goni mnie wszystko, a przez to jestem coraz bardziej nerwowa i niecierpliwa. Wszystko mnie drażni no! Myślałam że dam radę wszystko pogodzić, ale okazało się, że praca, dom, dziecko, blog i jeszcze kurs foto to za dużo. Szczególnie że dzieć mój zdecydował się nie drzemać...